Wczoraj około godziny czternastej usłyszeliśmy o
zawieszeniu na pół roku Prof. Jacka Rońdy w obowiązkach wykładowcy na Akademii
Górniczo-Hutniczej w Krakowie.
Dla osób, którym to nazwisko nic nie mówi, już wyjaśniam. Pan profesor był jedną z osób, która pomagała Antoniemu Macierewiczowi wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej. (Wiem, że napisanie „ekspert” byłoby szybsze i łatwiejsze, ale staram się nie używać tego słowa w tym kontekście).
Profesor w telewizji Trwam przyznał się, że blefował (według mnie to co zrobił nazywa się kłamstwo, ale niech im będzie) w sprawie pułapu na którym znajdował się prezydencki samolot w Smoleńsku.
W każdym razie uważam, że kara jest zbyt mała w stosunku do wielkości sprawy jaką badał. Według mnie powinien zostać wydalony z uczelni za takie zachowanie, bo wszyscy wiemy jak ta tragedia podzieliła polaków, a Pan Profesor swoim blefem nie poprawił, tej sytuacji a ją na chwilę jeszcze bardziej zaognił. Na pewno zgadzam się z Komisją Etyki, że „naukowiec nie może ulegać wpływom sił politycznych”.
Jednak patrząc na całą sytuację z boku, możemy zauważyć jeden plus - spadł odsetek wierzących w zamach.
Dla osób, którym to nazwisko nic nie mówi, już wyjaśniam. Pan profesor był jedną z osób, która pomagała Antoniemu Macierewiczowi wyjaśnić przyczyny katastrofy smoleńskiej. (Wiem, że napisanie „ekspert” byłoby szybsze i łatwiejsze, ale staram się nie używać tego słowa w tym kontekście).
Profesor w telewizji Trwam przyznał się, że blefował (według mnie to co zrobił nazywa się kłamstwo, ale niech im będzie) w sprawie pułapu na którym znajdował się prezydencki samolot w Smoleńsku.
W każdym razie uważam, że kara jest zbyt mała w stosunku do wielkości sprawy jaką badał. Według mnie powinien zostać wydalony z uczelni za takie zachowanie, bo wszyscy wiemy jak ta tragedia podzieliła polaków, a Pan Profesor swoim blefem nie poprawił, tej sytuacji a ją na chwilę jeszcze bardziej zaognił. Na pewno zgadzam się z Komisją Etyki, że „naukowiec nie może ulegać wpływom sił politycznych”.
Jednak patrząc na całą sytuację z boku, możemy zauważyć jeden plus - spadł odsetek wierzących w zamach.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz