środa, 23 października 2013

Człowiek Roku od 200 do 400 dolców



 Nie mogę powstrzymać się od komentarza, słysząc tytule Arcybiskupa Michalika "Człowiek roku 1998/1999' w kategorii indywidualności".
Nie zamierzam wnikać, kto za niego zapłacił, a kto nie, ale patrząc z perspektywy ostatnich wydarzeń, zadajmy sobie pytanie: Czy to nie jest próba poprawy wizerunku Arcybiskupa po słowach o pedofilii w kościele?

Brak komentarzy: