poniedziałek, 23 grudnia 2013

Zakaz aborcji ciągle żywy!


W życiu możesz być pewny trzech rzeczy: śmierci, podatków i durnych, zacofanych, szkodliwych, niebezpiecznych społecznie projektów światopoglądowych ustaw, które są forsowane przez
tzw konserwatywnych religijnych fanatyków.

W ubiegłym tygodniu jak bumerang wrócił temat zakazu aborcji. Dotychczasowy wymysł miał zabraniać kobietą przerywanie ciąży - nawet wtedy, kiedy zagraża ona  ich życiu i zdrowiu. Widocznie nie był on dosyć radykalny, wiec "Komisja Kodyfikacyjna" postanowiła spróbować wprowadzić małe urozmaicenie do prawa karnego - zapis, w którym kobiety doprowadzające do śmierci płodu będą poddane karze od 3 miesięcy do 5 lat, (jeśli mnie pamięć nie myli). W tym miejscu pojawia się pytanie: Czy za wypadek z nie swojej winy, też idzie się za kratki?

W całej sprawie zastanawia mnie tylko jedno, co takiego, autorom owego zakazu zrobiły kobiety, że mają być traktowane jak ludzie drugiej kategorii lub co gorsze, przedmiotowo jak inkubator:
 (zepsuje się, to go wyrzucę i kupię nowy, w końcu na rynku jest ich dużo). Może jest to jakaś zawiść po odrzuceniu, a może po prostu dewocja religijna, która jak widać jest  szkodliwa społecznie i zagraża życiu obywatelek. 
Wiem, że aborcja jest sporna, ale na pewno nie jest to czarno-biały wybór, jak niektórzy uważają.  Ten wybór powinien należeć tylko i wyłącznie do kobiety, a nie do jakieś urzędniczyny czy lekarza, który nie umie oddzielić przekonań religijnych od dobra obywatela/pacjenta.

Jeśli ciągle nadal uważasz inaczej, to  ten artykuł jest dla ciebie: Onet.pl
W tej sprawie nie udało się uratować ani dziecka, ani dziewczyny. Jeśli ktoś uważa, że jest to obrona życia, to radzę zajrzeć do słownika, co to słowo naprawdę znaczy. 
W tym przypadku tzw ochrona życia przyniosła śmierć. Trzeba przyznać restrykcyjne prawo tak broniło życia, że aż je zabrało. Owacje na stojąco za skuteczność dla ustawodawców z dominikany

PS:  Dzisiaj podsumowanie trochę nietypowe, bo będzie nim występ George Carlina. Nieżyjącego już mistrza stand-upu, który mówi prawdę, o tym czym jest ten zakaz.



Jeśli taka tak chora ustawa zostanie wprowadzone, to zostaje jedno wyjście rodzinom, które się kochają i chcą powiększyć swoje grono: Wyjazd z tego kraju i powrót dopiero wtedy, kiedy to chore prawo przestanie obowiązywać.




Brak komentarzy: